Dziś chciałbym troszeczkę oddalić się od finansów, nie porzucając ich oczywiście. Oddalić się na tyle by spojrzeć na firmę jako całość. Firmę postrzeganą jako jednolity organizm. Sama pewnie dostrzegacie, że po założeniu firmy, po jakimś okresie „otrzaskania” się z prowadzeniem biznesu, przychodzi moment na pytanie: co dalej? Co jest ważne, a co nie. Na czym mam się skupić, a co mam tylko dopilnować, by dobrze działało, a może coś już nie jest potrzebne. Trzeba też pamiętać, że na początku tych różnych spraw w firmie nie jest za dużo, ale gdy firma się rozrasta to tych spraw przybywa i to sporo. I coraz trudniej to ogarnąć. Czy jest więc jakiś sposób lub sposoby by to okiełznać? Owszem, jest ich wiele. Nie wszystkie nadają się jednak do małych biznesów, Po prostu, nie strzela się z działa do wróbla. Pokażę Co taki prosty sposób, który może wam pomóc zapanować nad tym, co się dzieje w Twojej firmach.

FIRMA JAK PROCES

Wyobraź sobie swoją firmę jako taką rurę, przez którą dostarczany jest gaz do Twojej kuchenki. Pomyśl, co się dzieje, gdy chcesz się napić herbaty lub ugotować obiad. Po pierwsze automatycznie stajesz się klientem (na końcu lejka sprzedażowego firmy gazowej hehehe..) i dokonujesz zakupu gazu. Po drugie, ktoś musiał Cię znaleźć jako klienta, któremu ten gaz jest potrzebny i podłączyć Cię do sieci. Po trzecie, ktoś ten gaz dostarcza do tej rury i pompuje go do Ciebie, a po czwarte ktoś wymyślił, że taki gaz można sprzedać i zarabiać na nim. Czyli w skrócie mamy to samo co w twojej firmie. Inaczej mówiąc Twoja firma to też taka rura tylko nie z gazem, ale z twoimi produktami.

W Twojej firmie wszystko, co się w niej dzieje, przechodzi przez kolejne etapy:

  • Pomysł;
  • Produkt, który powstaje na bazie pomysłu;
  • Marketing, czyli dotarcie do klienta;
  • Sprzedaż i związana z nią zamiana pomysłu/produktu na pieniądze;

Tak się dzieje w każdej firmie i dużej i małej. I Twojej też. Nieważne czy coś produkujesz, sprzedajesz towary czy usługi. Działa tak samo. Mam nadzieję, że do tej pory wszystko jest jasne.

CO SIĘ DZIEJE, GDY TWORZY SIĘ ZATOR?

Gdy któryś z tych 4 elementów szwankuje, to rura się w tym miejscu przytyka. I co się dzieje? Nie sprzedajemy lub sprzedajemy mniej.Zasada jest prosta:

  • nie ma pomysłu->nie ma kasy;
  • nie ma produktu->nie ma kasy;
  • nie ma marketingu->nie ma kasy;
  • nie ma sprzedaży->nie ma kasy;
  • Jak się gdzieś rura zwęzi, to kasa jest mniejsza;

Musisz więc zadbać by ta rura (Twoja firma) była drożna od wlotu do wylotu, by Twoje produkty śmigały przez nią jak najszybciej, by nie było zatorów. Bo im szybciej przelatują, tym więcej kasy będzie w Twojej firmie

ALE PO CO CI PIENIĄDZE?

Hehehe, pewnie ktoś pomyśli, że nie po to zakładał firmę, by się bez kasy obyć. Inaczej założyłby fundację. I słusznie. Zakładamy nasze biznesy, bo chcemy zarobić na nasze marzenia. Ale kasa w firmie pełni jeszcze inną funkcję.

PŁUCA I SERCE

Żeby ta rura (firma) mogła sprawnie funkcjonować, potrzebuje 2 czynników zasilających: pieniądza i czasu. Pieniądz jest jak krew, która dostarcza energię tam, gdzie jest potrzebna; czas jest jak powietrze, bez którego Twoja firma się udusi. Inaczej mówiąc bez kasy, bez zasilania Twoja firma stanie, a jeżeli nie będziesz jej poświęcała odpowiedniej ilości czasu, to firma się udusi i też stanie. Musisz więc zadbać by obu tych rzeczy nie zabrakło na żadnym odcinku rury (firmy). Jeżeli na którymś odcinku braknie czasu lub pieniędzy, to zrobi się tam zator. I wszystko zwolni lub stanie.

CO ZROBIĆ, BY TWOJA FIRMA DOBRZE FUNKCJONOWAŁA?

Po pierwsze musisz dostarczyć firmie na starcie odpowiednią ilość kasy, by mogła funkcjonować zanim ruszy sprzedaż i firma stanie się samowystarczalna pod względem kasy;
Jak już sprzedaż funkcjonuje musisz zadbać o skrócenie cyklu konwersji pomysłu na kasę;
Musisz tak ustalić cenę swojego produktu i sprzedawać taką jego ilość, by starczyło na utrzymanie firmy i godziwy zysk dla Ciebie;
Musisz tak podzielić swój czas na poszczególne etapy, by cały proces przebiegał niezakłócony;
Jak zabraknie Ci Twojego czasu to go sobie dokup. Pomimo tego, że doba ma 24h to czas można sobie dokupić. Jak? Po prostu zatrudnij sobie pracownika, który za kasę da Ci swój czas. A jak znowu zabraknie to zatrudnij następnego. Proste.
Mam nadzieję, że to krótkie wyjaśnienie pomoże Ci lepiej zrozumieć istotę procesów biznesowych, które zachodzą w Twojej firmie, bo to także uzmysławia nam, jak ważne jest uczciwe kalibrowanie naszego czasu w stosunku do celu, który chcemy osiągnąć! To niesamowicie ważne!

Powodzenia,

Marek