To ekscytujące! Znalazłaś pomysł na biznes! Gratulacje! To fajny stan pełen ekscytacji, nadziei i szansy na zmianę swojego życia! Być może uda Ci się wreszcie robić to, co kochasz, zarabiając przy tym pieniądze! Jesteś zatem pełna energii, werwy i obiecujesz sobie, że zrobisz wszystko, co w Twojej mocy, aby sprawić, że to wszystko wypali! Snujesz już plany, budujesz obiecujące wizje swojego sukcesu   i bardzo dobrze, bo ten zapał bardzo Ci się przyda! Podobnie jak chłodna kalkulacja Twojego pomysłu, Moja Droga! Także dziś bierzemy emocje nie co na bok i chłodnym okiem liczymy, czy to się opłaca?

Różowe okulary do szuflady!

Przymierzając się do realizacji swojego pomysłu, często pochodzimy do kwestii finansów trochę na zasadzie:  skoro mój pomysł jest genialny, to na pewno na nim zarobię!   I tu najczęściej spotyka nas pierwsze rozczarowanie, bo okazało się, że nie uwzględniłyśmy wielu czynników, które mogą bardzo konkretnie rzutować na powodzenie naszego biznesu   długo czekamy na pierwszych klientów, uzyskanie pewnych pozwoleń wymaga zwykle trochę więcej czasu niż deklarują urzędnicy, a innym razem wynajęty lokal nie spełnia wymagań urzędowych i musimy włożyć znacznie więcej pieniędzy niż na początku zakładałyśmy. I to przekłada się mocno i niezwykle konkretnie na nasz finansowy sukces. Często na fali ekscytacji zakładamy wręcz hurraoptymistyczne scenariusze, które nie pozwalają Ci dostrzec przeszkód i zagrożeń, które także są częścią naszej biznesowej drogi. Lepiej sobie je uświadomić i być na nie gotową niż słono za nie zapłacić.  Na czas kalkulacji biznesowej, odkładamy więc nasze różowe okulary do szuflady! Nie martw się, to nie na zawsze   przydadzą Ci się one nie raz podczas prowadzenia biznesu!

Jak przełożyć pomysł na biznes na pieniądze?

Wydaje się to trudne i skomplikowane – szczególnie dla osób nie mających kontaktów z finansami i rachunkami. Chcę Ci dziś odczarować trochę ten mit i pokazać Ci, jak w prosty sposób możesz to zrobić. Wiem, że Ci się uda i przy niewielkim wysiłku będziesz w stanie zrozumieć, jak zarządzać finansami w swojej firmie. Daj sobie szansę i nie uciekaj, mówiąc:  Finanse to nie dla mnie!   Moje doświadczenia z pracy ze studentami  niefinansistami   pokazują, że najważniejsze jest podzielenie zagadnienia na spójne, logiczne części, takie klocki Lego, z których zbudujesz plan swojego biznesu. Ten podział musisz dokonać jeszcze przed przełożeniem swojego pomysłu na pieniądze. Ilość tych klocków zależy od stopnia skomplikowania Twojego biznesu. Przy usługach będzie ich mniej, a przy produkcji więcej. Kolejnym krokiem jest konwersja tych klocków na pieniądze. Jeden po drugim. Pewnie już się domyślasz, że jedne klocki będą Ci generować pieniądze (robić przychód), a inne będą generować koszty. Podział na klocki pozwoli Ci dokładniej ogarnąć daną część Twojego pomysłu, bardziej skrupulatnie ją przeliczyć. Dodatkowym atutem jest to, że gdy kiedyś będziesz chciała wdrożyć nowy pomysł, projekt lub rozszerzyć działalność to nie będziesz musiała robić tego od nowa, wystarczy dołożyć kilka nowych klocków i/lub część zmodyfikować.

Jak z klocków Lego zbudować plan finansowy rozwoju biznesu?

Najprostszy plan Twojego biznesu składa się z 3 dużych klocków:  Kapitał   (czyli pieniądze, które chcesz przeznaczyć na realizację swojego pomysłu),  Przychody   i Koszty  . Dziś szczegółowo zajmiemy się klockiem zwanym  koszty  . Ten klocek składa się z dwóch mniejszych klocków. Są to bardzo istotne klocki. Stanowią o tym czy zaistniejesz na rynku i jak długo na nim jesteś w stanie się utrzymać przy zerowych przychodach. Te klocki to:

 Koszty stałe     są to koszty i wydatki zazwyczaj jednorazowe (strona internetowa, komputer, programy, wyposażenie biura, jakieś maszyny czy urządzenia). Te koszty zwykle stanowią główny składnik tzw.  progu wejścia na rynek. To one dają Ci możliwość wytworzenia tego co chcesz sprzedawać i zaistnienia na rynku. Jak widzisz przy prostych usługach są one niewielkie, bo niewiele potrzebujesz, ale w przypadku produkcji mogą iść w miliony.

 Koszty zmienne     są to koszty i wydatki ponoszone cyklicznie, zwykle co miesiąc (ZUS, podatki, czynsz, prąd, Internet, telefon itp.). Koszty te systematycznie zjadają Twój  Kapitał   i jeżeli nie masz przychodów, które je pokryją to w pewnym momencie zabraknie Ci pieniędzy na prowadzenie Twojego biznesu. Aby się dowiedzieć jak długo wytrzymasz na rynku lub inaczej ile masz czasu by zacząć zarabiać, by Twój biznes zaczął przynosić przychody wystarczy policzyć kolejny klocek:

 Kapitał obrotowy  =  Kapitał      Koszty stałe

A następnie podzielić  Kapitał obrotowy   przez  Koszty zmienne   i wyjdzie Ci ilość miesięcy, czyli maksymalny czas na rozkręcenie swojego biznesu, by zaczął zarabiać. Jak Ci się uda wcześniej to super! Takie podejście ma jeszcze jeden dodatkowy plus: znając deadline Twojego biznesu, możesz wcześniej wyciągnąć wnioski i podjąć działania, gdy coś idzie nie tak. Może któryś z klocków trzeba zmodyfikować (np. za mało kasy włożyłaś  w ten biznes, może trzeba zmodyfikować klocki  Marketing  , lub  Dystrybucja  , może klocek  Koszty   jest zbyt mocno rozbudowany jak na początki biznesu).

Podsumowanie

Zdaję sobie sprawę, że ten post nie wyczerpuje całości tematu. Starałem się jednak poruszyć najważniejsze zagadnienia i pokazać, że finanse są dla każdego, także dla Ciebie. W kolejnych postach, jeżeli będzie oczywiście zainteresowanie, będę się starał systematycznie wyczerpywać ten temat.

Powodzenia,

Marek